poniedziałek, 24 lutego 2014

One moment *.*

Cześć wszystkim ; ) 

Pobyt w Londynie zaliczam do jak najbardziej udanych, a teraz już w domku ^^ Jeszcze tydzień ferii został, jak to szybko leci, a do szkoły mi się nie chce iść -.- Wieje nudą, nic ciekawego się nie dzieje, z miłą chęcią bym się gdzieś wybrała, może w tym tygodniu uda mi się mojego Miśka wyciągnąć do jakiegoś klubu ; ** A dzisiaj w notce: dzisiejszy outfit, coś o moim Skarbie i o nowych kosmetykach.



★ Dzisiejszy outfit: elegancki i wygodny, odpowiedni na każdą okazję.





bluzka - H&M
spódnica - no name
buty - Jenny Fairy
obrączka - no name
zegarek - Q&Q
wisiorek - Swarovski
kolczyki - Swarovski



★ Mój skarb w swoim żywiole *.* Życzę mu oczywiście z całego serca powodzenia w karierze DJ. Niech się w tym kierunku rozwija i niech pokarze wszystkim co potrafi i niech będzie sławny na cały świat, hehe. Już się nie mogę doczekać jego urodzin, będzie strasznie zadowolony z mojego prezentu, na który muszę jeszcze niezłą sumkę uzbierać, a zostało mi mało czasu - KOCHAM CIĘ.! A teraz zapraszam do jego nowego dzieła, który uważa za niewypał, ale mi się bardzo podoba i na profil na YT: 
DJ Prucha - zippyshare 
DJ Prucha - YouTube 




★ Dzisiaj zakupiłam sobie te oto trzy poniższe kosmetyki do włosów: odżywka L'OREAL Paris ELSEVE dla włosów zniszczonych, pozbawionych życia ; lakier do włosów Schwarzkopf taft MEGA STRONG ; szampon head & shoulders przeciw wypadaniu włosów. Używam tych kosmetyków od niedawna z tego względu, że od trzeciej gimnazjum zaczęłam farbować włosy i z każdym miesiącem mordowałam je innymi kolorami, odcieniami od każdej czerwieni, po brązy aż do dzisiejszego blondu, zamierzam jeszcze spróbować czerń, ale na chwilę obecną daję odpocząć moim włosom i od paru miesięcy ich już nie farbuję. Pierwszy z produktów rzeczywiście nadaje życia moim włosom, efekty widać już po pierwszym użyciu, w dodatku, że mają ten połysk, są bardzo miłe, miękkie w dotyku to są bardzo wzmocnione i kosztuje niecałe 10zł. Drugi produkt używam każdego dnia z tego względu, że nie lubię jak mi grzywka lata na każdą stronę, nadaje on objętości i pomimo tego, że jak go bardzo dużo nałożę to nie widać tego wgl i kosztuje około 10zł. I ostatni produkt również od jakiegoś czasu ratuje moje włosy, bo kiedyś miałam ich bardzo dużo, a od tych trzech lat mam ich już "troszeczkę" mniej i używając go po umyciu włosów na mojej szczotce już nie widnieje prawie ani jeden włos i kosztuje niecałe 10zł. Także jak widać na moich włosach te produkty się sprawdzają, więc i na waszych również - POLECAM ; D